sobota, 30 marca 2013

~Sobota~

Tak naprawdę to nic nowego nie działo się w dzisiejszym dniu ale wiem na pewno, że 100% nie przypominał mi on mojej co tygodniowej zabieganej soboty. Już od samego rana pomagałam mojej mamie w pieczeniu sernika i malowaniu pisanek. Pisanki były główną ozdobą w naszym koszyczku i na pewno przyciągały wzrok ludzi będących w kościele. Po powrocie z kościoła leżałam w moim łóżku czytając książkę. W końcu w spokoju mogłam ją dokończyć i wyobrazić sobie sytuację jaka miała miejsce w książce. Od razu zaznaczam, że książka którą skończyłam właśnie czytać jest zaskakująca i bardzo emocjonująca. Dokładnie to opowiada o losach ósemki przyjaciół którzy pojechali na kilka dni za miasto a gdy wracają do domu okazuję się, że wybuchła wojna. Książka jest tak wciągająca, że od razu chwyciłam drugą część. Ale będę tak zła, że tytułu wam nie zdradzę. To tajemnica. A jak chce się dowiedzieć niech po prostu zapyta w komentarzu. Wracając do mnie, po południu wzięłam się za pisanie recenzji książek na polski. Baba powiedziała, że gdy opowiemy dziesięć książek dostaniemy sześć. A więc muszę się brać do roboty bo szóstka piechotą nie chodzi 1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz