środa, 27 marca 2013
~Środa~
To był ostatni dzień w którym musiałam iść do szkoły przed świętami. Dzisiejszy dzień był z jednej strony bardzo wesoły a z drugiej bardzo ale to bardzo dziwny. Wesoły, ponieważ na przerwach jak zawsze ogromna ilość śmiechu i oczywiście głupich rozmów które i tak nie maja żadnego znaczenia. Dziwny, ponieważ nauczyciele byli dzisiaj nawet mili i nie zadali nam aż tak dużo na święta. Dzisiejszym zaskoczeniem dla mnie był fakt iż dostałam piątkę z matematyki z kartówki i to w dodatku z tej do której w ogóle się nie uczyłam. Również mieliśmy dzisiaj dużo ale to bardzo dużo zastępst. Między innymi były to warsztaty z nowym panem psychologiem. Wiele osób może to zdziwić ale po dzisiejszej lekcji naprawdę zaczynam się go bać. Zaraz po szkole poszłam do Elizy podać jej lekcję i opowiedzieć jej parę dzisiejszych ciekawostek jakie miały miejsce w szkole. W domu zjadłam szybko obiad i leżałam plackiem na łóżku chyba ze dwie godziny, ponieważ strasznie bolał mnie brzuch i głowa. Dzisiejszy wieczór spędzę czytając książkę i oglądając Top Model 1_1.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz