niedziela, 12 maja 2013
~Niedziela~
Ja was bardzo przepraszam, że wczoraj nie opublikowałam mojego wpisu ale jednym z głównych powodów był fakt, że zabrakło internetu. Ale dzisiejszy dzień był totalnie zakręcony. Wszyscy wstaliśmy o piątej rano. Musieliśmy przygotować cały dom na komunię mojego kuzyna. Wszystko poszło szybko a to dlatego, ponieważ wczoraj udekorowałam stół i poozdabiałam krzesła wstążkami. Pokój wyglądał przepięknie. Wszyscy biliśmy się o łazienkę aby jak najszybciej móc się przyszykować do wyjścia. Roboty było dużo a czasu bardzo mało. O dziesiątej już byliśmy w kościele. Specialnie usiadłam w ławkach obok aby widzieć Michała który pierwszy raz przyjmuję komunię. Jakimś cudem znaleźliśmy się w domu. Usiedliśmy przy stole i czekaliśmy na innych. Nie wiem jakim cudem przy jednym stole zmieściło się 22 osoby. Udało się, wszystko było okey tylko pod koniec już robiło się nudno. Z nikim takim nie mogłam pogadać oprócz córki sąsiadki. Fakt, że jest starsza od mnie o 4 lata ale jest spoko. Wieczorem wszyscy się rozeszli a nam pozostało tylko sprzątanie chodź i tak nie wierze, że uda nam się to wszystko dzisiaj ogarnąć. Dzień był bardzo fajny ale jutro już kończy się mój pobyt u babci i trzeba wracać do codzienności 1_1.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz