środa, 15 maja 2013

~Środa~

Od dzisiejszego dnia wychodzę z przekonania, że życie non stop jest takie samo. Zawsze wstaję rano idę do szkoły . Nic ciekawego po co nam wszystko przechodzić od nowa i nie  mieć czasu dla siebie i swoje marne potrzeby. W tych czasach nauka jest najważniejsza i nic nie może podważyć tego zdania. No ale bez przesady całymi dniami siedzisz przy książkach i uczysz się rzeczy o których nie masz żadnego pojęcia. Tak też i było dzisiaj. Wstałam i poszłam do szkoły. Nigdy w życiu nie najadłam się tak dużo stresu jak dzisiaj. Pytanie z matmy, hiszpańskiego  i religii a w dodatku sprawdzian z biologii. No po prostu super. Nic dodać nic ująć. W domu zjadłam obiad i zaczęłam odrabiać lekcję. Musiałam napisać wywiad. Napisałam niech się baba cieszy i zostawi mnie w spokoju. Musiałam również narysować obrazek na sztukę. Jakimś cudem mi się udało i o dziwo nie wyszło to nawet aż tak źle jak przypuszczałam. Dzień dobiega końca a ja mam zamiar go zakończyć takim oto uśmiechem      1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz