czwartek, 18 kwietnia 2013
~Czwartek~
Dzisiejszy dzień minął mi bardzo ale to bardzo szybko. Gdy tylko otworzyłam oczy ujrzałam piękne słońce. Kocham takie dni od razu dostaje wielkiego kopa i mogę robić co tylko mi się zechce bez żadnego oporu. Wstałam z łóżka i poszłam szybko do łazienki aby zdążyć wyszykować się do szkoły. Zjadłam śniadanie no i właśnie przypomniało mi się, że muszę zrobić zadanie z religii. Jakie szczęście, że moich rodziców nie było wtedy w domu bo by mi nie źle dali. No dobra była to godzina dziewiąta i poszłam do szkoły. Lekcje nie były aż takie złe ale zawsze jest jakieś ale, tym razem pani z polskiego brała niektóre osoby do tablicy na szczęście mnie nie wzięła chociaż jak mówiła nazwiska osób czułam się jak w wojsku. W domu nic ciekawego oprócz tego, że musiałam się uczyć na sprawdzian z fizyki. Wieczorem gdy tata wrócił z pracy oznajmił mi, że jutro idę do lekarza. Krótko mówiąc trzymajcie za mnie kciuki 1_1.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz