sobota, 20 kwietnia 2013

~Sobota~

Dzisiejsza sobota minęła mi z wielkim znakiem zapytania. Nie miałam żadnych planów a ni nic co by mogło mnie zainteresować ale zacznijmy od początku. Wstałam bardzo wcześnie a zaraz po tym jak wyszłam z łazienki pojechałam z rodzicami na zakupy. Nic ciekawego. Po powrocie do domu zaczęłam podpisywać strony skserowanych zeszytów dla koleżanki. Nie było jej cały tydzień ale wychodzę z założenia, że ludziom trzeba pomagać. Po południu wyszłam razem z Elizą i Sandrą na dwór. Pogoda była piękna aż żal siedzieć w domu. Chodziłyśmy do całym osiedlu ale również po lesie. Moim koleżankom zawsze coś wpadnie do głowy i bardzo ale to bardzo trudno jest im to z niej wybić. Była to gdzieś siedemnasta gdy Sandra musiała iść do domu a ja z Elizą zostałam sama. Razem siedziałyśmy przed blokiem rozmawiając o wielu nie potrzebnych rzeczach. Potem poszłam do Elizy do domu tam właśnie oglądaliśmy film a jej brat namawiała nas do zagrania w jakieś beje czy coś takiego. Krótko mówiąc dzień spędzony mile i oczywiście w miłej atmosferze 1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz