poniedziałek, 22 kwietnia 2013

~Poniedziałek~

Rzadko to mówię ale kocham ten dzisiejszy poniedziałek. Za to, że był piękny i chorobliwie śmieszny niż wszystkie inne dni. Do szkoły poszłam na ósmą razem z Elizą zaprowadzić jej brata do szkoły chociaż tak na prawdę miałyśmy na dziesiątą. W szkole zabawnie a szczególnie na technice. Piekliśmy dzisiaj ciasteczka to była istna masakra. Każda grupa piekła babeczki w proszku tylko moja grupa zrobiła zwykłe normalne ciasteczka. Najpierw miałyśmy problem z rozwałkowaniem ciasta a następnie z przełożeniem go na papier. Cud cudem jakoś udało nam się je przenieść a później zapakować. I takim sposobem skończyły się lekcję ale za nim poszliśmy do domu wypytaliśmy się Weroniki ja tam było we Włoszech. W domu jak zawsze trochę nudno. Cały dzień oglądaliśmy telewizor a pod wieczór poszłam do pokoju i zaczęłam pisać ciąg dalszy mojej książki. Jutro wolne nareszcie cały ten poświęce na czytanie książki i słuchanie muzyki 1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz