wtorek, 30 kwietnia 2013

~Wtorek~

Niesamowity wtorek, tylko tyle można powiedzieć. Rano nie  chciało mi się wstawać. To był ostatni dzień przed majówką a ja musiałam iść do szkoły, to jest straszne i gdzie ta sprawiedliwość. No niestety musiałam wstać i iść do szkoły. Poranna łazienka była totalną katastrofą nie dość, że włosy nie chciały mi się układać to jeszcze przemyłam sobie oko tonikiem. To był ból nie do opisania. Piekło a zarazem bolało. Jeszcze jakieś dwadzieścia minut chodziłam do całym domu marudząc ale zbliżała się ósma a ja musiałam iść po Elizę do szkoły. Gdy wyszłyśmy od Elizy była siódma czterdzieści pięć a nam zostało tylko piętnaście minut żeby  dojść do szkoły.  Jednak zdążyłyśmy al eto tylko dla tego bo pani się spóźniła. W szkole nie było nic ciekawego oprócz filmu i przerw między lekcjami :D. Gdy przyszłam do domu zjadłam obiad i oglądałam telewizję. Później gdy mam wróciła od sąsiadki stwierdziłyśmy, że zrobimy ciastka. Niestety to ja musiała iść do sklepu no ale najmłodszy zawsze ma najgorsze. Wieczorem włączyłam neetbooka i zaczęłam pisać z koleżankami na fb lecz to nie potrwało długo, ponieważ bardzo ale to bardzo maiłam ochotę poczytać książkę. Już nie mogę doczekać się jutrzejszego dnia, dokładnie niw wiem co będę robić ale mam nadzieję, że to będzie coś fajnego 1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz