środa, 10 kwietnia 2013

~Środa~

Dzień całościowo spędzony z książką w ręku ale nie dodatkowa tylko z książka od geografii i W.O.S-u. Ale zacznijmy od początku. Wstał rano i poszłam do szkoły z Elizą. Droga bardzo sie dłużyła a w dodatku gdybyśmy się nie pospieszyły mogłybyśmy się spóźnić na lekcję. Nie byłoby co rozpaczać bo pierwszą miałyśmy akurat biologię a ja jej nie na widzę. Na przerwach było spokojnie, ponieważ prawie cała moja klasa pojechała na warsztaty fotograficzno-filmowe. Ja osobiście nie chciałam jechać nie kręci robienie zdjęć i kręcenie głupich bezsensowych filmów. W domu od razu po zjedzeniu obiadu zamknęłam się w pokoju i niestety musiałam się uczyć. Nauka zajęła mi cztery godziny a i tak nic prawie nie rozumiem. Wieczorem  jak zawszę pooglądam sobie telewizję i posiedzę trochę na twitterze 1_1.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz